Cookies zdrowotne

Pliki mogą zbierać informacje na temat Twojego stanu zdrowia, w szczególności informacje o alergiach oraz informację, w którym (zgodnie z Twoją deklaracją) tygodniu ciąży aktualnie się znajdujesz. W wyniku działania tych plików nie dochodzi jednak do identyfikacji Ciebie jako konkretnej, znanej z imienia i nazwiska osoby.

Wyraź zgodę

Twoje dziecko jest wielkości daktyla

Twoje dziecko jest wielkości daktyla

Kalendarz ciąży - waga dziecka 4 g
Kalendarz ciąży - Długość dziecka 3,1 cm

Twoje dziecko jest wielkości daktyla

Kalendarz ciąży - waga dziecka 4 g
Kalendarz ciąży - Długość dziecka 3,1 cm

Rozwój Twojego dziecka w 10 tygodniu ciąży

10. tydzień ciąży to czas, w którym zarodek przekształcił się już w płód. Waży ok. 5 g i posiada już wykształcone wszystkie układy i narządy, chociaż oczywiście potrzebują one jeszcze sporo czasu, by się rozwinąć i działać prawidłowo. Wyglądem płód coraz bardziej zaczyna przypominać niemowlę.

Najważniejsze informacje o 10. tygodniu ciąży

10. tydzień ciąży to przełomowy czas nie tylko z tego względu, że zarodek zyskał już „status” płodu. To również czas, w którym powoli kończy się największe ryzyko poronienia oraz wystąpienia ewentualnych wad rozwojowych. Zalążki wszystkich organów już się wykształciły – serce dziecka bije, i to bardzo szybko, bo aż 140-180 uderzeń na minutę – więc ryzyko związane z wadami rozwojowymi już zanika. Chociaż wciąż możesz czuć mdłości, nawet bardzo silne, one także już się kończą. Jeszcze tylko ok. 2 tygodnie i już powinny minąć.

Do 10. tygodnia ciąży musisz wykonać obowiązkowe badanie USG – jeśli tego nie zrobisz, stracisz szanse na otrzymanie tzw. becikowego po urodzeniu dziecka.

Chociaż już od dłuższego czasu wiesz, że jesteś w ciąży, przyzwyczaiłaś się do objawów i niedogodności, możesz przeżyć jeszcze jedno zaskoczenie – do 10. tygodnia można wykryć ciążę bliźniaczą!

Płód w 10. tygodniu ciąży

Płód nie rośnie tak szybko, jak na samym początku. W ciągu tego tygodnia urośnie ok. 6 mm, ale to i tak sporo, biorąc pod uwagę jego rozmiar. Nie licząc nóżek, jego długość wynosi 39 mm, a pod koniec tygodnia może wzrosnąć do 45 mm. Pracują już niektóre układy i organy. Oprócz wspomnianego serca, pracują już nerki, pęcherzyk żółciowy i żołądek, szpik kostny powoli zaczyna odkrywać swoją rolę w procesie krwiotwórczym. Wytwarzają się pęcherzyki płucne i prawie gotowe już jest łożysko, a zanika pęcherzyk żółtkowy.

Głowa płodu stanowi połowę długości jego ciała. Z pewnością kojarzysz charakterystyczne wybrzuszenie na czole – to efekt szybkiego rozwoju mózgu Twojego dziecka.

Twoje dziecko coraz bardziej przypomina niemowlę. Powieki są co prawda zrośnięte, ale już na swoim miejscu, a nie po bokach głowy, i wyglądają po prostu na zamknięte. Dziecko ma nos, usta (połyka nimi płyn owodniowy) i zalążki uszu, a także… zawiązki mleczaków. Widać już łokcie i coraz lepiej odznaczają się palce, z których zniknęły błony. Mogą już pojawiać się paznokcie – najpierw u rąk, później u nóg. Powstają też kubki smakowe.

Ruchy dziecka są jeszcze niewyczuwalne dla Ciebie, ale już próbuje ono powoli wykorzystywać siłę rozwijających się mięśni, kości i chrząstek. Płód jest jeszcze jednak wciąż stosunkowo mały, a jego siła bardzo niewielka. Pierwszy raz poczujesz swoje dziecko dopiero za kilka tygodni, a może nawet będziesz musiała poczekać do 20. Tygodnia ciąży.

Twój organizm w 10 tygodniu ciąży

Organizm matki

W 10. tygodniu ciąży już wiesz, że w niej jesteś – być może nawet masz już za sobą badanie USG i na własne oczy widziałaś rozwijające się w Tobie dziecko. Jednak wciąż towarzyszyć Ci mogą typowe objawy I trymestru. Nudności mogą przybierać na sile, a wymioty mogą spowodować utratę wagi. Musisz uważać, by się nie odwodnić, jeśli ta przypadłość Cię dotyczy.

Twoje piersi przygotowują się do produkcji pokarmu, będą więc powiększone, niektóre przyszłe mamy odczuwają w nich tkliwość i bolesność. Objawy mogą być nie tylko fizyczne. Przez hormonalną burzę w Twoim organizmie prawdopodobnie będziesz odczuwać rozdrażnienie i wahania nastrojów, możesz rozpłakać się nawet podczas oglądania reklam – nie przejmuj się. To zupełnie normalne i, na szczęście, przejściowe.

W 10. tygodniu ciąży może męczyć Cię zgaga albo zaparcia. Podobnie jak inne dolegliwości, te również zawdzięczasz hormonom. Progesteron działa rozluźniająco na jelita, co sprawia, że spowalnia się ich praca, więc możesz mieć problemy z wypróżnianiem. Z kolei rozluźnienie przełyku sprawia, że łatwo cofa się w nim treść żołądkowa powodując zgagę.

Sposoby na dolegliwości ciążowe w 10. tygodniu

Jeśli cierpisz na mdłości, z pewnością wypróbowałaś już niejeden sposób na to, jak sobie z nimi radzić. A co zrobić, by pozbyć się zaparć i uciążliwej zgagi? Rozwiązanie nie jest skomplikowane – po raz kolejny przyjrzyj się diecie.

Żeby pozbyć się albo ograniczyć zaparcia, staraj się unikać tych produktów spożywczych, które długo zalegają w jelitach, czyli wszelkich ciężkostrawnych i tłustych potraw, słodyczy. Nie pomaga też spożywanie słodkich kaszek, kajzerek i kakao. Pomoże za to zwiększenie błonnika w diecie. Znajdziesz go w produktach wieloziarnistych, kaszach, brązowym ryżu, a także warzywach i owocach, koniecznie zjadanych ze skórką. Zbawienne skutki dla Twoich jelit mogą mieć fermentowane produkty mleczne, takie jak kefiry i jogurty. Nie wybieraj jednak tych owocowych, dosładzanych. Jeśli masz ochotę na jogurt truskawkowy, najlepiej zmiksuj wersję naturalną ze świeżymi owocami.

Jeśli zaś chodzi o zgagę, pomoże Ci napar z rumianku i mięty, imbir, siemię lniane (możesz je zmiksować i dodać do koktajlu albo owsianki). Jeśli domowe sposoby nie pomogą, a zgaga zacznie utrudniać Ci codzienne życie, udaj się do lekarza. Wiele leków na tę przypadłość jest dostępnych dla kobiet w ciąży.

Zdrowie i porady w 10 tygodniu ciąży

Zwróć uwagę na…

Niezmiennie musisz dbać o swoją dietę. Zwracaj uwagę na spożywanie odpowiednich ilości wapnia, czyli 1000 mg dziennie. W przeciwnym razie rosnący płód będzie pobierał go z Twojego organizmu i grozić Ci będą jego niedobory. Ważne jest także utrzymanie odpowiedniego poziomu żelaza – pamiętaj, że jego wchłanianie ułatwia witamina C.

Co z piciem kawy? Mitem jest, że nie możesz pić jej w ogóle, ale dzienny limit kofeiny zmieścisz w espresso lub dwóch słabszych filiżankach kawy. Jeśli do tej pory nie mogłaś się bez niej obejść, nie musisz całkiem rezygnować, ale uważaj. Jeśli zdecydujesz się wypić kawę, unikaj tego samego dnia innych napojów zawierających kofeinę, czyli np. herbaty, czy napojów, które są nią wzbogacane.

Jeśli dobrze się czujesz, nie musisz rezygnować ze swoich zwyczajnych aktywności. Możesz dalej ćwiczyć, pracować i jeść to, co lubisz. Unikaj jednak przeciążeń organizmu, gorących kąpieli, a także niektórych produktów spożywczych, takich jak surowe mięso, ryby i jajka.